Stolica
Dodane przez Jabberwocky dnia Grudzień 29 2017 19:30:57
Po jakim czasie historia ulega przedawnieniu i nie należy do niej wracać?
Byłem przez Was często pouczany że dzieci nie odpowiadają za grzechy ojców. "Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr".
No, może to i słuszne. Mam nadzieję że Wasze poglądy dotyczą WSZYSTKICH sytuacji, a nie tylko mojej ostrożności wobec ukraińskich czy niemieckich nacjonalistów.
Może Wy w swoich poglądach jesteście szczerzy, ale jakoś chyba nie wszyscy traktują historię jako właśnie HISTORIĘ. I tylko tak. A nie jako źródło wszelkiej nienawiści.

Wyobraźcie sobie że do obecnej Polski przybywają...czy ja wiem, Celtowie.

Rozszerzona zawartość newsa

Oczywiście nie chodzi o prawdziwych Celtów, ale o ludzi którzy się za Celtów uważają.Prawdziwi zaginęli w zawierusze dziejów, ale zawsze ktoś może zacząć twierdzić że Celt to on właśnie i ma prawa do celtyckiej spuścizny.

Celtowie byli wszędzie, więc trudno powiedzieć że coś do nich nie należało.

I oto ci "Celtowie" ogłaszają że Spora część Polski nie jest już Polską a krajem Celtów. Przy pomocy zamachów terrorystycznych, mordowania całych wsi, podkładania bomb najpierw zastraszają wszystkich, a później, uznani np. przez USA i Wielką Brytanię, ogłaszają że ta(sterroryzowana) część Polski nie jest już Polską. Miejscowych wyrzucają z domów, zamykają w obozach koncentracyjnych, do niepokornych strzelają, a w najlepszym przypadku tylko biją. Miejscowi się bronią, ale trudno bronić się komuś nieprzygotowanemu na atak.

Po oderwaniu terytorium, budują sobie stolicę, ale pozostałą częścią kraju, także Warszawą, rządzą jeszcze Polacy.
Warszawa, miasto bohater, nadal jest stolicą Polski.
Mijają lata. Sytuacja się stabilizuje, dwa państwa istnieją obok siebie- jedni siedzą w kibucach, pozostali w obozach koncentracyjnych, więc o wszystkim należy zapomnieć. Agresywni, uzbrojeni po zęby Celtowie trzymają cały region w szachu. Ich gospodarka kwitnie, uznani przez większość odległych państw, znienawidzeni w regionie, pragną więcej: chcą przejąć terytorium CAŁEJ Polski. Z pomocą przychodzą im jak zwykle USA. Uznają Warszawę za stolicę Celtów.

Sytuacja nie jest wymyślona. Jakiś czas temu pewien żyd, całkiem niezły pisarz,i o zgrozo DZIENNIKARZ, Israel Zangwill rzucił hasło:
"ziemia bez ludu, dla ludu bez ziemi".
Żydzi w Europie nie byli szczęśliwi, i chociaż etnicznie z Hebrajczykami nie mieli nic wspólnego, to wyznając religię mojżeszową czuli się spadkobiercami tych prawdziwych. Myśleli o wyprowadzce na Madagaskar oraz os stworzeniu np. Judeopolonii, ale gdy Zangwill rzucił swoje idiotyczne hasło podchwycone przez Herzla i resztę syjonistów, nie było odwrotu... mimo ze zorientował się jakim okazał się idiotą:
W dawnej Judei od zawsze żyli ludzie i nie było tam pustki do zasiedlenia.

Amerykański dziwny prezydent uznał Jerozolimę za stolicę Israela. Czy uczynił to pod wpływem swojego zięcia i córki która dla męża przeszła na judaizm? Pewnie nie. Moim zdaniem chodzi o kolejną prowokację. Jeśli nie rozpocznie się tam kolejna wojna, pozostaje jeszcze Hiszpania. Przypominam ze znacznie bliżej naszych czasów był to kraj należący do Arabów, więc nieśmiałe na razie żądanie oddanie im zagrabionego przez białych kraju i ustanowienie tam kalifatu nie jest wykluczone.